Zmieniali carów, sekretarzy i prezydentów. Dlaczego mechanizmy rosyjskiej władzy okazują się tak trwałe?
O dziedziczeniu samowładztwa, politycznej kulturze strachu i społeczeństwie, które wielokrotnie zmieniało ustrój, ale nie zawsze zyskiwało kontrolę nad własnym państwem. Zmieniają się twarze, pozostaje logika władzy. Rosja jest jednym z najbardziej intrygujących przypadków w historii politycznej nowoczesnego świata. W ciągu ostatnich dwóch stuleci przeszła od monarchii absolutnej przez rewolucyjną dyktaturę bolszewicką i totalitaryzm stalinowski, aż po współczesną republikę z konstytucyjnie zagwarantowanymi instytucjami przedstawicielskimi. Każda z tych przemian miała stanowić zerwanie z przeszłością. Każda przynosiła nową ideologię, nowych przywódców i obietnicę odmiennego porządku społecznego. A jednak problem koncentracji władzy oraz podporządkowania jej instytucji i społeczeństwa powracał w kolejnych epokach. Astolphe de Custine, odwiedzając Rosję Mikołaja I w 1839 roku, opisał państwo, w którym niezależność myślenia była podejrzana, lojalność wobec monarchy ważniejsz...